Głód życia artystycznego

Janina Woynarowska wyrosła w rodzinie żyjącej kulturą chrześcijańską. Od dzieciństwa zapoznawała się ze sztuką artystyczną – muzyką, malarstwem, literaturą. Dom posiadał bogatą bibliotekę dzieł, z których korzystały także osoby zaprzyjaźnione. Dzięki rodzicom Janina mogła rozwijać wiedzę i swoje uzdolnienia. Z czasem sama stała się nosicielką wartości chrześcijańskich w twórczości artystycznej. Była czynną członkinią Grupy Literackiej "Gronie" w Żywcu w latach 1976-1979. Doskonaliła wiedzę literacką, szczególnie rozmiłowana była w poezji. Sama też pisała wiersze bogate Bogiem, jak bogate Bogiem było jej serce.

Zawsze, kiedy było to możliwe, teksty wypowiadane i pisane prozą wzbogacała cytatami poetyckimi. Poezja była radością jej życia. Chętnie recytowała wiersze swoje i innych autorów, szczególnie Cypriana Kamila Norwida, Anny Kamieńskiej, Andrzeja Jawienia, Zbigniewa Herberta, Kazimierza Wójtowicza.

Już jako młoda dziewczyna należąc do „Koła Różańcowego” opracowywała inscenizacje o tematyce religijnej dla dzieci i młodzieży. Przy Janinie Woynarowskiej, która potrafiła porywać innych, skupiało się liczne grono młodzieży gimnazjalnej i licealnej.

A kiedy ks. arcybiskup Karol Wojtyła, podczas obrad Synodu, rzucił hasło tworzenia "Grup Nieformalnych" skupiających inteligencję katolicką, Janina Woynarowska podjęła tę myśl natychmiast i wprowadziła w czyn w środowisku Chrzanowa. Spotkania odbywały się w prywatnych domach osób zaprzyjaźnionych pod pretekstem imienin, urodzin, czy uroczystości rocznicowych dla bezpieczeństwa zmieniając ich miejsca. Spotkania odbywały się też na plebaniach, wówczas uczestniczyli w nich księża. Orędownikami spotkań byli księża proboszczowie: ks. Zbigniew Mońko i ks. Michał Potaczało.

"Nieformalne Ugrupowania" wniosły wiele wartości ubogacających życie uczestników. One też stały się podwaliną chrzanowskiego Klubu Inteligencji Katolickiej, który formalnie zawiązał się w roku 1981 i działa nadal.